Dwugodzinne przypiekanie na grillu czterech dużych steków, czterech porcji indyka i ośmiu dużych kiełbasek sprawia, że do atmosfery dostaje się tyle rakotwórczych dioksyn, ile po wypaleniu 220 tys. papierosów.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) należy unikać potraw przygotowywanych w wysokich temperaturach, w tym grillowanych, ze względu na ryzyko związane z obecnością akryloamidu, mogącego zagrażać zdrowiu. Co prawda naukowcy nie potrafią dzisiaj jednoznacznie stwierdzić, czy jest on przyczyną nowotworów, nawołują jednak do zachowania ostrożności. Ale to nie wszystko. W grillowanym mięsie pod wpływem wysokiej temperatury powstają także heterocykliczne aminy (HCA), które mogą ?wywoływać raka jelita grubego, raka piersi oraz prowadzić do zwyrodnienia mięśnia sercowego. Jak więc zminimalizować ewentualne zagrożenia? Skracając czas pieczenia potraw na grillu, choć i to nie zawsze jest bezpieczne, ponieważ w niedopieczonym mięsie mogą się znajdować groźne bakterie. Jeden wieczór przy grillu raczej nie zakończy się w szpitalu, warto jednak zachować ostrożność.
Copyright @ 2010 Dania